Z tygodnia na tydzień wyłapuję coraz więcej niezłych piosenek wydawanych w przeciągu ostatnich siedmiu dni. Pierwszy przegląd singli rozpocząłem siedmioma utworami, następny dziesięcioma, a w dzisiejszym udało mi się zmieścić aż trzynaście nowości, które moim zdaniem wyróżniają się na tle pozostałych. Nie przedłużając, zaczynajmy!

Na początek trochę elektronicznego brzmienia połączonego z popem. Debiutancki album zespołu A R I Z O N A ma mieć swoją premierę 19 maja i już wiem, że z chęcią po niego sięgnę. Electric Touch — singiel promujący Gallery jest czymś świeżym i strasznie mi się podoba.

Do nagrania Gravity Leo Stanrand zaprosił wokalistkę, o której wspominałem w zeszłotygodniowym przeglądzie. Głos Frances współgra znakomicie ze Stanrandem, który również może się pochwalić nienajgorszym wokalem. Mam słabość do piosenek zbudowanych głównie na gitarze akustycznej. Nic dziwnego, że i ta przypadła mi do gustu.

W świecie muzyki zawsze znajdzie się miejsce dla rodzeństwa działającego osobno. Udowodnili to w latach osiemdziesiątych Michael i Janet Jackson, później Beyoncé i Solange Knowles oraz ostatnio Nick i Joe Jonas. Twórczości braci można nie lubić, ale nie da się zaprzeczyć, że Cake By The Ocean DNCE, który współtworzy Joe, było w zeszłe wakacje wszędzie. Czy Kissing Strangers powtórzy sukces utworu z pierwszego albumu zespołu? Moim zdaniem są na to duże szanse! Przyjemny beat, który składa się głównie z basu, dobrze zaśpiewane zwrotki oraz szybko wpadający w ucho refren może to zagwarantować. Dodajmy do zestawu Nicki Minaj, jej rap wpasowuje się do reszty idealnie, w przeciwieństwie do innych featów, które wcześniej recenzowałem. Jestem na tak!

Rosie Johna Mayera to nieostatnia w tym zestawieniu piosenka z mocnym naciskiem na gitarę. Dużo ich było w tym tygodniu. Kawałek z założenia prosty, ale w swej prostocie wręcz genialny.

Lights Out Royal Blood to jeden z dwóch moich faworytów tego przeglądu. Tak rockowego utworu się tu nie spodziewałem, miła niespodzianka. Bas i perkusja, szczególnie w solówce, są genialne. Wokalnie również na wysokim poziomie. Czekam na płytę, której premiera już w czerwcu. Zapowiada się udany miesiąc!

Kolejna piosenka z gitarą! Ballad of Spider John Maxa Jury’iego to cover utworu w oryginale wykonywanego przez Willisa Alana Ramseya. I o ile jestem zwolennikiem klasyki, tak w tym przypadku stawiam na odświeżoną wariację. Jest coś w głosie Jury’iego, czego nie posiadała pierwotna wersja.

Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie Bishop Briggs. The Fire to świetny popowy kawałek, który broni się ciekawym beatem oraz wyśmienitym głosem wokalistki. Chętnie przesłucham całą epkę!

layers
Okładka Layers

Layers — HAKUNY to przyjemna nowość, której byłbym w stanie słuchać w wakacje razem z zachwalanym przeze mnie Heatstroke Calvina Harrisa. Miła alternatywa od zeszłorocznego lata i irytujących hitów z tamtego okresu.

Dobrych synthowych podkładów nigdy za wiele! Instrumental Celebrate Little Dragon szybko wpada w ucho. Miejscami melodia przypominała mi motywy dalekiego wschodu. Muszę też wspomnieć o solówce w wykonaniu Agge, jest znakomita! Lata osiemdziesiąte w pigułce.

Sarah Close to debiutująca wokalistka, która ledwo co wypuściła w piątek swoją pierwszą epkę, a już skradła nią moje serce. Caught Up — fantastyczny popowy beat połączony z nieprzekombinowanym wokalem dwudziestojednoletniej Brytyjki daje solidny kawałek. Czekam na więcej!

Sometimes I Feel Like a Motherless Child Michaela Kiwanuki to cover hitu Louisa Armstronga nagrany na potrzeby serialu The Man in the High Castle i jest to mój drugi faworyt tego przeglądu! Kiwanukiemu idealnie udało się oddać ducha oryginału, jednocześnie nagrywając go na swój własny sposób. Bez znajomości wersji Armstronga pomyślałbym, że to jego piosenka! Gdyby wszystkie covery były robione z takim zrozumieniem pierwowzoru, muzyka byłaby o wiele lepsza.

d01a2041f919c629515dcc58f8c4f5c4c8c33095
Okładka Babylon

Głos Thomasa Aziera w utworze Babylon, szczególnie w refrenie, przypomniał mi te wszystkie ballady z lat osiemdziesiątych, które tak uwielbiam.

Przygotowując się do pisania tego przeglądu, było mi bardzo ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje na temat zespołu SuperGlu. A szkoda, ponieważ Simmer Down to interesujący kawałek z dobrą gitarą i perkusją.

Trochę się tego w tym tygodniu nazbierało. W przeglądzie brakuje The Cure Lady Gagi, ale ta wypuściła go dzisiaj, w trakcie koncertu na Coachelli, więc wspomniałem o nim w krótkiej relacji na fanpage’u. Coś wam przypadło do gustu? Czekam na wasze komentarze!

Reklamy

13 thoughts on “Przegląd singli — 14.04

    1. Staram się wybierać najlepsze perełki danego tygodnia. Właśnie jestem w trakcie przesłuchiwania nowych utworów, które swoją premierę miały w tym tygodniu, więc ich przegląd powinien się pojawić na dniach 🙂

      Polubienie

  1. Większość piosenek tutaj przedstawionych nie jest totalnie moim brzmieniem, jednak Babylon i Ballad of Spider John skradły moje serduszko. Zapisuję je sobie w ulubionych i na pewno będę słuchać 😍

    Polubione przez 1 osoba

  2. Wow! Ile nowych piosenek mam do przesłuchania. Skoro jest trochę elektroniki, to znaczy, że znajdzie się też coś w moim guście. Zauważyłam, że sporo piosenek jest dosyć spokojnych. Lubię takie słuchać zwłaszcza wieczorami. Wtedy wyciągam sobie kartkę i tłumaczę słowa, wydobywam z nich sens, który pasuje do mnie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. W zeszłym tygodniu znalazło się kilka spokojnych perełek, więc również nie narzekam, bo takie lubię, pomimo tego że moi znajomi zastanawiają się, jak mogę słuchać takich „smętów”

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s