Ubiegły weekend minął mi pod znakiem Pyrkonu, ale na moje szczęście muzyka nie zając i wszystkie nowości grzecznie czekały, aż wrócę z Poznania. Niektóre, w tym przypadku te gorsze, udało mi się przesłuchać jeszcze w zeszły piątek, ale za prawdziwe dobroci mogłem zabrać się dopiero w poniedziałek. Nie przedłużając, zaczynajmy!

Przegląd rozpoczniemy od utworu, na który czekałem prawie rok. Wielbiciele kina familijnego mogą znać Alisan Porter jako niesforną Zuzię z filmu o tym samym tytule. Wokalistka postanowiła dać sobie kolejną szansę na sukces i wystąpiła w 2016 roku w dziesiątym sezonie amerykańskiego The Voice, gdzie od razu skradła moje serce. Deep Water ma wszystko to, czym oczarowała mnie Alisan, dobrą technikę i potężny głos wykorzystany w stu procentach. Czekam na płytę, a nowych fanów odsyłam na oficjalny kanał The Voice na YouTubie, gdzie znaleźć można wszystkie covery wokalistki z programu.

W tym roku Ariana Grande rozpieszcza mnie swoimi featami. W marcu dostaliśmy  przyjemne Heatstroke, a teraz Quit Cashmere Cata. Wokal młodocianej artystki jest na swoim tradycyjnie wysokim poziomie i wspaniale łączy się z beatem i udanym dropem w refrenie. Ten nie bije aż tak powtarzalnością, co często jest wadą w tego typu produkcjach. Szykują się udane wakacje!

Nie mogło w zeszłym tygodniu zabraknąć dawki synthpopu. J-Boy Pheonix to idealne połączenie rewelacyjnego głosu Thomasa Marsa z równie wybitnym podkładem. Na szczególną wzmiankę zasługuje refren, który wyróżnia się spośród całości najbardziej. Powrót do lat osiemdziesiątych trwa w najlepsze i w ogóle mi to nie przeszkadza.

O Jasmine Thompson stało się głośno głównie za sprawą Felixa Jaehna i jego coveru Ain’t Nobody (Loves Me Better). Nowy utwór siedemnastoletniej wokalistki Old Friend to udana ballada zagrana głównie na pianinie, w której na pierwszy plan wysuwa się wyśmienity wokal młodej Brytyjki.

Ze spokojnych klimatów do bardziej upbeatowych brzmień. Gdybym miał porównać Feed The Fire Ericki Jane do innych wydawnictw, to swoje skojarzenia skierowałbym w stronę Love Me Down Britney Spears z albumu Glory, bądź trochę bliżej — do Margaret. Nie jestem wielkim fanem tego typu produkcji, ale tym razem jest na tak!

Jak już wspominałem ostatnim razem, uwielbiam wszystko, co akustyczne, więc nie mogłem przejść obojętnie wobec Dynamite Sigrid. Znakomity wokal oraz idące w parze równie świetne pianino daje słuchaczom bajeczny utwór.

Say It Again H.E.R. wyróżnia się od innych piosenek z tego zestawienia specyficznym wokalem, który w połączeniu z dobrze wykonanym beatem tworzy przyjemną w odbiorze kompozycję do częstego słuchania.

She Was a Girl Selling Gramophones Son of Ceasar to druga perełka zeszłego tygodnia, która od razu wpadła mi w ucho, a to za sprawą mocnej stylizacji na lata sześćdziesiąte. Inspiracje tamtymi czasami słychać nie tylko w samym podkładzie odegranym głównie na gitarze, ale także w samym tekście. Zdecydowanie warte przesłuchania!

Niech was nie zmylą twórcy Nothingness and No Regrets, bo nie mają oni nic wspólnego z pokemonem o tej samej nazwie. Singiel promujący nowy album Mew Visuals szybko zachęcił mnie do przesłuchania całego krążka oraz do prześledzenia poprzednich wydawnictw zespołu. Wszystko dzięki świetnej perkusji i gitarze oraz równie dobremu wokalowi Jonasa Bjerre’a.

Zostałem oczarowany przez I’ll Be Waiting PJ Harvey. Jej specyficzny głos nadaje całości trochę tajemniczy, wręcz magiczny i hipnotyczny klimat, który razem z muzyką odegraną tylko na gitarze daje bardzo interesujący utwór, któremu warto się przyjrzeć. Kolejna perełka tego tygodnia.

Z lekkim poślizgiem, ale wreszcie jest. Następny przegląd powinien pojawić się już bez żadnych przeszkód w niedzielę, a już teraz wiem, że powinno być interesująco. Coś wam przypadło do gustu z zeszłotygodniowych propozycji? Czekam na wasze komentarze!

Advertisements

6 thoughts on “Przegląd singli — 28.04

  1. Przegląd super. Jestem pozytywnie zaskoczony, że w dzisiejszych czasach można usłyszeć takie piosenki jak She Was a Girl Selling Gramophones. Oby więcej wracania do korzeni. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s