Dwadzieścia przeglądów! Tyle zestawień najlepszych singli wydanych w przeciągu ostatnich siedmiu dni udało mi się już dla was stworzyć. Czy ta okrągła liczba okaże się szczęśliwą? Odrobinę tak, bo tym razem swój nowy kawałek wypuściła P!nk! Co jeszcze znalazło się w dzisiejszym wpisie? Odrobina więcej popu, chociaż nie obyło się bez innego brzemienia, w tym The National i Queens Of The Stone Age. Nie przedłużając, zaczynajmy!

W tym tygodniu rozpoczniemy od P!nk właśnie! Na nowy singiel (Just Like Fire jako tako nie liczę, ponieważ był to numer nagrany na potrzeby filmu) czekałem dość długo. Nagrany w kolaboracji ze Stargate oraz Sią Waterfall nie był udany. Była to wtedy moja pierwsza w pełni negatywna recenzja na blogu, a raczej fanpage’u. Oczekiwania wobec What About Us miałem więc dosyć wysokie, a informacja na temat nagrywania przez artystkę teledysku do nowego utworu tylko podsyciła moją ciekawość nowym projektem. Ten reklamujący siódmy album Amerykanki Beautful Trauma zadebiutował bez żadnej zapowiedzi. Nie jest to może najlepsza produkcja, jaką wokalistka stworzyła w przeciągu ostatnich siedemnastu lat, ale wciąż jest to track, z którym warto się zapoznać, oraz coś, co świetnie zapowiada nadchodzącą płytę. Oby nie skończyło się to tak, jak w przypadku Katy Perry, ale w stosunku do P!nk nie mam takich obaw!

Praying Keshy było pozytywnym zaskoczeniem lipca. Kolejne piosenki z nowego wydawnictwa wokalistki były okej, ale brakowało w nich tego uderzenia, jakie serwowało Praying właśnie. Może wraz z przesłuchaniem całego krążka zyskają one w moich oczach, bo ten jeszcze przede mną, ale słysząc Let ’Em Talk, jestem wręcz pewny, że czeka mnie coś fantastycznego! Nowość Keshy promująca Rainbow to udany feat z zespołem Eagles Of Death Metal (ciekawy wybór, ale nie jedyny na LP. Wokalistka nagrała również duet z Dolly Parton!). Połączenie dwóch różnych stylów wyszło niespodziewanie dobrze. Sebert brzmi niesamowicie i słychać, że kapitalnie bawiła się podczas nagrywania tego kawałka. Instrumental jest równie znakomity, szczególnie początek, gdy możemy wsłuchać się w gitarę.

Czytaj także: Przegląd singli — 07.07

Mam nadzieję, że Queens Of The Stone Age nie trzeba nikomu przedstawiać. O poprzednim singlu z nadchodzącego albumu VillansThe Way You Used To Do wspominałem już przy okazji zestawienia z 16.06. Nowość, The Evil Has Landed kontynuuje nakreślony przez pierwszy utwór kierunek artystyczny, przy okazji robiąc to o wiele lepiej! Riffy gitarowe oraz perkusja są wystrzałowe. Tu nacisk położyłbym na outro, ponieważ końcówka jest rewelacyjna!

Czytaj także: Przegląd singli — 16.06

Swój nowy track w tym tygodniu zaprezentowali również The National. Carin In The Liqour Store to trzecia piosenka z nadchodzącej siódmej płyty zespołu — Sleep Well Beast i jest to kolejna solidna produkcja. Odrobinę wolniejsza, a to za sprawą użycia za bazę pod ścieżkę instrumentalną pianina. Całość wypada dość klimatycznie, ale nienurząco. Premiera LP już 8 września. To zapowiada się rewelacyjnie!

O Billie Ellish chciałem już napisać kilkukrotnie. Młoda wokalistka (Amerykanka ma tylko 16 lat!) wypuściła w ten piątek swój pierwszy studyjny album — Don’t Smile At Me i to właśnie ostatni promujący go numer kupił moje serce, dzięki któremu Billie wreszcie pojawia się w przeglądzie. Party Favor to kawałek nagrany na ukulele i to wystarczający powód, bym szybko się nim zainteresował. Uwielbiam dźwięk tego instrumentu i wszystkie rzeczy, które na nim powstają. Wcześniejsze nagrania Ellish były nieprzeciętne, ale to dopiero ten mnie wygrał!

Walking Up Slow Gabrielle Aplin zaintrygował mnie już od pierwszych dźwięków, bo zapowiadają one zupełnie inny utwór! Wszystko rozkręca się wraz z trwaniem całości, brzmiąc coraz bardziej popowo, chociaż singiel reklamujący wydaną epkę Aplin nie jest kolejnym generycznym tworem tego gatunku. Beat nie jest nachalny, wokal jest bardzo dobry. Czego chcieć więcej?

Bleed Into The Water R.Lum.Ra (czyt.: „Ar-Lamara”) to idealny przedstawiciel R&B. Co wyróżnia wokalistę od innych tego typu piosenek? Zdecydowanie głos, który fantastycznie łączy się z równie udanym podkładem! Jeżeli w takim stylu została nagrana całą epka R.Lum.Ra — AFTERIMAGE, to chętnie po nią sięgnę!

Screenshot_20170813-141034Kolejny popowy kawałek w dzisiejszym zestawieniu — Make You Love Me. Wspominałem, że będzie ich dużo. Jarreau Vandal stworzył w kolaboracji z Zakem Abelem dość wywarzony i dobrze zrobiony numer, nie bijący aż tak produkcjami tego typu. Wokal Abela jest dobry i świetnie komponuje się z beatem. Zdecydowanie wolałbym słuchać tego singla w zastępstwie za inny hit wakacji, który powolutku zbliża się do rekordu Mariah Carey w najdłuższym byciu na szczycie listy Hot 100 Billboardu.

Na koniec Something To Remember Me By The Horrors. Ich nowość to dawka synthpop na ten tydzień. Instrumental jest niesamowity, szczególnie w wersji sześciominutowej, ponieważ istnieje wersja skrócona trzyminutowa, ale odrobinę brakuje jej tej magii niepociętego oryginału. Głos frontmana Farisa Badwana jest nieprzeciętny i wraz z beatem dają solidny track, który szybko wpada w ucho. Premiera V została zaplanowana na 22 września. Zapowiada się udany miesiąc!

Tym razem odrobinę krócej, chociaż na poziom New Music Friday w tym tygodniu narzekać nie mogę! Mam nadzieję, że coś z wybranych przeze mnie utworów wam się spodobało. Moim faworytem dzisiaj jest zdecydowanie P!nk, The Horrors, Billie Ellish oraz The National! Dajcie znać jak u was!

 

Reklamy

16 thoughts on “Przegląd singli — 11.08

  1. Po Pink spodziewałem się czegoś więcej, ale Kesha także nie zaskoczyła. Chyba za bardzo zanurzyłem się ostatnio w latach 80. i 90., by odnaleźć się w dzisiejszej muzyce 🙂

    Polubienie

  2. To ja powiem tylko tyle: zawsze lubiłam, lubię i będę lubić P!nk. Każdy jej utwór ma coś w sobie, no uwielbiam po prostu 🙂 Kiedyś zdawało mi się, że jest taką głupawą piosenkarczkę (wiesz, samo pseudo i te różowe (kiedyś) włosy), ale potem zaczęłam zauważać, że to jej piosenki wpadają mi w ucho i wypaść nie chcą.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Jejku, cieszę się, że ktoś docenia Billie❤ Odkryłam ją jakieś pół roku temu i teraz tylko czekam aż zostanie sławna 🙂
    No i oczywiście piękny jest też utwór The National. To jeden z moich ulubionych zespołów, kocham ich muzykę całym sercem.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Po przeczytaniu posta dochodzę do wniosku, że całkiem się starzeje. nie znam żadnego wykonawcy. tłumaczy mnie jedynie to, ze nie słucham za wiele muzyki, bo nie umiem przy niej czytać ani pracować.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s