Ubiegły weekend przebiegł mi w klimatach weselnych, więc po muzyce, przy której się bawiłem, musiałbym zrobić zestawienie najlepszych piosenek disco polo, ale krótka przerwa i jestem jak nowo narodzony. Co nas czeka w dzisiejszym przeglądzie najlepszych singli wydanych w przeciągu ostatnich siedmiu dni? Nowość Echosmith, dużo rockowego brzemienia i pop, bo jakże inaczej. Nie przedłużając, zaczynajmy!

Dzisiejszy wpis rozpoczniemy od utworu dość tajemniczego. Dreams Zhu i Nero rozpoczyna się tak, jak gdyby była to kolejna wariacja na temat Ameno Ery (pamiętacie to jeszcze?). Wraz z trwaniem całości jednak wszystko przeradza się w dobrze wykonane elektroniczne brzmienie. Ciekawy, niezbyt nachalny beat. Zdecydowanie coś dla fanów tego gatunku!

Miley Cyrus bardzo mocno stara się pokazać wszystkim, że dorosła i mimo tego, że nie wstydzi się swoich wybryków, jest teraz inną osobą. O tym właśnie jest jej nowy kawałek Younger Now, tytułowy track z jej nadchodzącej płyty. Wahałem się z dodaniem go do przeglądu. Przy pierwszym odsłuchaniu przeszkadzał mi w nim wokal Cyrus, chociaż wraz z kolejnymi próbami było już tylko lepiej. Ciężko za to Younger Now sklasyfikować do jednego głównego nurtu muzycznego. Słychać tu wpływy country, popu i nawet odrobinę rocka. Poprawnie wykonana produkcja z mądrym jak na popowe standardy tekstem.

Screenshot_20170823-161125Place We Were Made — Maisie Peters to swoisty debiut młodej wokalistki. Singiel Brytyjki zachwycił mnie już od pierwszych sekund swoją przyjemną gitarą oraz równie świetnym głosem siedemnastolatki. Więcej nagrać Peters można znaleźć na jej kanale na YouTubie, na który chętnie sam też zajrzę!

Kolejne debiuty tego tygodnia. Television Romance to dopiero drugi track nagrany przez Pale Waves, ale w ciemno kupuję ich interesujące indie-popowe brzmienie. Podoba mi się perkusja i bas. Refren wpada w ucho i szybko z niego nie wychodzi. Ciekawy numer, obyśmy dostali ich więcej w przyszłości!

Drugi utwór Echosmith promujący ich nowy album — Inside A Dream, Future Me jest okej. Nie zawiódł mnie, ale zarazem nie jest to najlepsza produkcja, jaką zespół wydał w swojej karierze. Sidney Sierota brzmi dobrze, instrumental idący dalej w odrobinę większy pop jest również w porządku. Wolałem jednak Goodbye, ale czekam na całą płytę i kolejne propozycje rodzeństwa.

O zespole J. Roddy Walston & The Business wspominałem już przy okazji przeglądu singli — 30.06. Drugi utwór reklamujący czwartą płytę grupy — Destroyers of the Soft Life to kolejne fantastyczne indie-rockowe brzmienie! You Know Me Better wyróżnia się świetną perkusją, dzięki której całość brzmi trochę ostrzej. W tym pomagają również riffy gitarowe, które słychać w tle! Premiera krążka 29 września!

Kolejna rockowa piosenka w dzisiejszym zestawieniu! Losing All Sence — Grizzly Bear pochodzi z wydanego w ostatni piątek LP — Painted Ruins i muszę przyznać, że po przesłuchaniu LAS chętnie po niego sięgnę, a to dzięki interesującemu wokalowi i podkładowi. Ten przypomina mi trochę dokonania The Beatles, szczególnie z płyty Magical Mystery Tour. Jestem na tak!

Słuchając Never Swim Alone Death From Above 1979, nie mogłem przestać się śmiać. I to nie dlatego, że kawałek ten jest zły, wręcz przeciwnie! To po raz kolejny dzisiaj rewelacyjne rockowe klimaty. Z tym że riffy gitarowe brzmią jak muzyka z drugiej planszy z gry Super Mario Bros. Postarajcie się teraz tego nie usłyszeć. Nie zmienia to faktu, że są one dość konkretne!

A skoro już jesteśmy przy rocku. Bardzo dużo nagrać w tym tygodniu jest właśnie z tego gatunku, ale nie będę na to narzekał. Swój trzeci singiel z nowego wydawnictwa wypuścili również Nothing But Thieves. I I’m Not Made By The Design to zdecydowanie mój faworyt spośród nich. Wystrzałowy instrumental powalił mnie od razu. Perełka tego tygodnia!

Szukając informacji na temat następnego i zarazem ostatniego wokalisty w dzisiejszym przeglądzie natrafiłem na listę artystów, którymi inspiruje się ów Amerykanin. Znaleźli się na niej Marvin Gaye, Willie Nelson, Harold Melvin oraz inni, co zupełnie mnie nie dziwi po przesłuchaniu tego tracku. Z całości wręcz bije klimat numerów nagrywanych przez Gayego, a nawet James Browna i Prince’a. Drip Luke’a James to bardzo dobry przedstawiciel R&B z którym warto się zapoznać!

Jak sami widzicie, w tym tygodniu było odrobinę bardziej rockowo, ale nie powiem, bym był z tego powodu jakoś niezadowolony. Popowe numery były również na dość wysokim poziomie, więc hierarchia nie została zachwiana. Napiszcie w komentarzach, co wam wpadło tym razem w ucho. U mnie to zdecydowanie: I’m Not Made By The Design, Drip i Dreams!

Reklamy

7 uwag do wpisu “Przegląd singli — 18.08

  1. Trudno mi cokolwiek powiedziec bo jzu dawno nei slucham takiej muzyki, ale Maisie Peters ma bardzo dobra muzyka natomiast slow nie moglam wylapac w tym znieksztalconym dzwieku ktory mial byc spiewem 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.