W dzisiejszym przeglądzie, po raz kolejny zresztą, większy nacisk został położony na muzykę pop. Inne gatunki pojawiały się w New Music Friday, aczkolwiek nie było one zbyt interesujące. Nie oznacza to jednak, że nie znajdziecie tu dzisiaj nic innego. Będzie trochę R&B z Jessie Ware na czele oraz trochę indie! Nie przedłużając, zaczynajmy!

W tym tygodniu rozpoczniemy od kolejnej propozycji Noah Kahana. Jego nowe nagranie — Hurt Somebody to nadal świetna, upbeatowa produkcja zagrana głównie na gitarze. To już szósty tytuł wydany w tym roku przez wokalistę i jeszcze żaden mnie nie zawiódł! Zdecydowanie dodaje do mojej głównej playlisty.

Przejdźmy na chwilę do Wielkiej Brytanii. YUNGBLUD, a raczej Dominic Harrison, ma na swoim koncie dopiero dwa kawałki i właśnie ten drugi — I Love You, Will You Marry Me pojawił się w piątkowym NMF. Od razu urzekł mnie początkowy riff gitarowy, chociaż ostatecznie to refren mnie oczarował. Dobry instrumental, który szybko wpada w ucho oraz niczego sobie tekst. Jestem na tak!

Rearrange Elli Vos to poprawnie wykonany popowy utwór z fantastycznym i delikatnym damskim wokalem. Podkład jest równie godny uwagi. Odświeżający numer różniący się od innych typowych wytworów spod tego gatunku. Dość ciekawe brzemienie.

Kolejna była gwiazda Disneya powraca z nową muzyką. Find You Nicka Jonasa to zaskakująco solidny track, który zahacza o electropop. Jest to chyba pierwszy raz, gdy głos młodego Amerykanina brzmi tak porządnie! Muszę przyznać, że kilka jego wcześniejszych dokonań mi się podobało, ale Find You wyrasta na mojego faworyta spośród dwóch wydanych wcześniej płyt. Beat jest odjazdowy, czego chcieć więcej!

Co jeszcze mogę powiedzieć o Jessie Ware, czego już nie powiedziałem w poprzednich tygodniach. Jej nowa piosenka — Alone to po raz kolejny wspaniałe połączenie R&B i popu. Wokalistka idealnie odnajduje się w instrumentalu, tworząc z nim kombinację, którą aż chce się słuchać. Następny album dodany do listy rzeczy, które będę musiał sprawdzić. Premiera Glasshouse już w październiku.

Podobne odczucia jak z Jessie Ware mam przy The Killers. Każda wydana poprzednio propozycja zespołu z nadchodzącego LP Wonderful Wonderful była niesamowita i nie inaczej jest w przypadku Some Kind Of Love. Grupie udało się nagrać fantastyczną balladę, która momentami odrobinę przypominała mi dokonania brytyjskiego Coldplaya z ich ambitniejszych dni. Podkład wyszedł rewelacyjnie, dzięki czemu słuchacze dostali wystrzałową dawkę dreampopu. Premiera nowego wydawnictwa The Killers już za tydzień, a to zapowiada się rewelacyjnie!

Swoją nową balladę zaprezentowali również w tym tygodniu Echosmith. Dear World to niesamowita akustyczna produkcja zagrane głównie na gitarze. Wokal Sydney Sieroty wypada tu doskonale. Całość została stworzona podczas tylko jednego nagrania, co tylko dodaje odrobinę więcej magii do już perfekcyjnego tytułu. Żałuję, że rodzeństwo postanowiło przesunąć datę premiery swojego nowego krążka — Inside A Dream na wiosnę 2018. Przynajmniej za dwa tygodnie dostaniemy nową epkę!

Unknown (To You) Jacoba Banksa to kolejny wolny kawałek R&B w dzisiejszym zestawieniu. Czym więc wyróżnia się wokalista? Na pewno głosem! Ten jest bardzo konkretny i kapitalnie współgra z pianinem, które jest jedynym instrumentem, jaki usłyszymy w tym utworze. Bardzo klimatyczna propozycja, z którą polecam się zapoznać!

Out of It The Story So Far to dzisiejszy przedstawiciel mocniejszego brzmienia. Track może się pochwalić bardzo dobrym instrumentalem. Riffy gitarowe bardzo szybko zapadają w pamięć, a perkusja też jest niczego sobie. Na dokładkę równie świetny wokal i dostajemy poprawny numer, do którego będę chętnie wracał!

Na koniec piosenka, o której w sumie ciężko mi cokolwiek napisać, ponieważ nie potrafię jej rozgryźć. Nie jest ona zła, wręcz przeciwnie, jest wspaniała, ale czego innego można by się spodziewać po Björk. The Gate zapowiada najnowszą płytę artystki — Utopia, której premiera zaplanowana jest na listopad tego roku. Ten ponad sześciominutowy singiel to tak naprawdę jedna wielka niewiadoma. Tajemniczości dodaje szczątkowa momentami muzyka, która towarzyszy głosowi Björk. Tej z czasem jest więcej, szczególnie pod koniec, co nie zmienia faktu, że brzmi ona dość mistycznie i magicznie. W odbiorze całości nie pomaga teledysk, który również jest dość specyficzny. The Gate to zdecydowanie brama do czegoś większego. Czego? Dowiemy się już na samym albumie.

I to by było na tyle w dzisiejszym przeglądzie. Zdaję sobie sprawę, że był odrobinę później niż zazwyczaj, ale studia powoli zbierają swoje żniwo, a jeszcze się nawet dobrze nie zaczęły. Co wam wpadło w ucho z dzisiejszego zestawienia. U mnie to definitywnie The Gate, Dear World oraz Find You.

 

Reklamy

19 uwag do wpisu “Przegląd singli — 15.09

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.