Dzisiejszego przeglądu do udanych zaliczyć nie mogę. Spośród pięćdziesięciu pięciu nowych utworów udało mi się znaleźć tylko pięć, które zasługują na omówienie. Niestety i takie tygodnie muszą się zdarzyć, chociaż nie powiem, trochę mnie to zdziwiło. Nie przedłużając, zaczynajmy!

A tym razem rozpoczniemy z grubej rury, ponieważ swój nowy singiel zaprezentowała w tym tygodniu P!nk. Beautiful Trauma zostało wyprodukowane przez Jacka Antonoffa, osobę odpowiedzialną za cały album Lorde — Melodramę oraz wokalistę zachwalanego przeze mnie zespołu Bleachers. Antonoff ma rękę do muzyki, ponieważ większość produkcji, w których maczał swoje palce, są dobre (tu wyjątkiem będzie Look What You Made Me Do, ale o tym „hicie” zapewne porozmawiamy sobie pod koniec roku w zestawieniu najgorszych produkcji ostatnich dwunastu miesięcy. Ostatni przyjął się tak dobrze, prawda?). Tytułowy kawałek z nowej płyty artystki to świetnie zrównoważony pop, zahaczający nawet o dźwięki electro. Od strony wokalnej wszystko również stoi na wysokim poziomie, ale czego innego można by oczekiwać od P!nk

Drown The Lovers R I T U A L to fantastyczna kolaboracja z 6LACK, która jest dzisiejszego przedstawicielem klimatycznego brzmienia. Całość to wystrzałowe połączenie R&B z elementami hip-hopu. Magii piosence zdecydowanie dostarcza podkład, którego aż chce się słuchać. Interesująca propozycja na jesienne wieczory!

Pamiętacie Kimbre? Wokalistka użyczyła swojego głosu w duecie nagranym w 2011 roku z Gotye — Somebody That I Used To Know. Artystka jest w trakcie nagrywania swojej trzeciej płyty, którą reklamuje numerem Everybody Knows. Ten to kolejna ciekawa dawka electro/synthpopu na dziś. Instrumental jest solidny i świetnie łączy się z głosem Nowozelandki, który też jest niczego sobie. Primal Heart zapowiada się niesamowicie!

Z brzmień bardziej popowych przechodzimy w mieszankę country-folkową! It’s a Shame First Aid Kid to wyśmienity track sióstr ze Szwecji zbudowany głównie na gitarze. Głosy Klary i Johanny idealnie się ze sobą mieszają, tworząc cudowną harmonię, co niezbyt często się udaje. Jestem na tak!

Dzisiejsze zestawienie zakończymy Irlandczykiem działającym pod pseudonimem EDEN. Start/End zapowiada nowy album młodego twórcy — Vertigo.  Sam utwór jest dość intrygujący. Wszystko za sprawą podkładu, który brzmi rewelacyjnie. Wokal Jonathona również zasługuję na uwagę! Jeżeli przypadło wam do gustu to, co usłyszeliście, to polecam zapoznać się z pozostałą twórczością Edena. Przesłuchałem kilku innych kawałków i jestem pod wrażeniem!

Tak jak wspominałem we wstępie, dzisiejszy przegląd był odrobinę krótszy. Tak, mógłbym do niego wrzucić kolejny utwór Demi Lovato z wydanej w tym tygodniu płyty Tell Me You Love Me, ale byłoby to niepotrzebne zapychanie, a jeszcze o tym albumie sobie pomówimy. Dajcie znać, co dzisiaj wpadło wam w ucho! Ja mam nadzieję, że przyszły tydzień będzie bardziej owocny!

Reklamy

13 thoughts on “Przegląd singli — 29.09

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s