Dzisiejszy przegląd najlepszych utworów wydanych w przeciągu ostatnich siedmiu dni to po raz kolejny miszmasz gatunkowy. Artyści nie próżnują i pomimo zbliżającego się końca roku, wciąż wypuszczają niesamowite tytuły. Co znajdziecie tu tym razem? Ku mojemu zaskoczeniu trochę rapu (tego typu kompozycje nie goszczą tu zbyt często), synthpop oraz trochę upbeatowych dźwięków w sam raz na sylwestra, Nie przedłużając, zaczynajmy!

A w tym tygodniu rozpoczniemy od kolaboracji, na którą kręciłem nosem przy jej zapowiedzi. Nowy album Eminema może i nie zbiera zbyt pozytywnych ocen, ale większość z nich jednogłośnie się zgadza, że najlepszym kawałkiem na Revival jest nagrany wraz z Edem Sheeranem duet — River. Sama płyta jeszcze przede mną, ale muszę się zgodzić w ocenie ów produkcji. O ile na papierze pomysł ten wygląda jak coś, co nie miała prawa się udać, tak ostateczny produkt wyszedł dość poprawnie. Zaśpiewany przez Brytyjczyka refren wypada świetnie i dobrze łączy się ze zwrotkami rapera, co najlepiej prezentuje krótki bridge. Od strony tekstowej równie odpowiednio. Jestem na tak i mam nadzieję, że nie będzie to jedyny track, który polubię z Revival.

Niech was nie zwiedzie upbeatowa i szybko wpadająca w ucho melodia Don’t Don’t Do It zespołu N.E.R.D (No One Ever Really Dies), składającego się z Pharrella Williamsa, Chada Hugo oraz Shae Haleya. Pod fasadą znakomitego podkładu kryje się bowiem poważny tekst nawiązujący do zastrzelenia Keitha Lamonta Scotta z 20 września 2016 roku. Powracająca w refrenie fraza „Don’t don’t do it” to słowa żony zabitego, które wypowiedziała w czasie trwania wydarzenia. Wokalnie cudo, Pharrell brzmi znakomicie, a zwrotka w wykonaniu Kendricka Lamara jest fenomenalna. Miła odmiana po niezbyt udanych featach rapera z zeszłego roku. Będę się musiał zainteresować całym LP.

W jednym z poprzednich przeglądów zachwycałem się Television Romance Pale Waves. Następny singiel zespołu — New Year’s Eve już tak do gustu mi nie podszedł, dlatego tym bardziej się cieszę, że nowa propozycja brytyjskiej grupy — My Obsession zasługuje na opisanie na łamach mojego bloga. Instrumental jest równie dobry, jak w Television Romance właśnie, a głos Heather Baron-Gracie wypada tu fantastycznie. Porządne pop-rockowe nagranie ze słodkim tekstem mówiącym o wiecznej miłości.

Zmieńmy odrobinę klimaty. The Feeling Johna Lindahla to kolejna dziś pop-rapowa kolaboracja, łącząca te dwa światy w ciekawy sposób. Całość wyróżnia się tanecznym beatem, który w połączeniu z falsetami wokalisty dają rewelacyjny numer. Te zasługują na osobne wspomnienie, ponieważ pomimo tego, że Lindahl używa swojego górnego rejestru dość często, nie staje się on irytujący. Zwrotka Logica również mogę zaliczyć na plus. Słychać, że została dobrze przemyślana i nie była doklejona na siłę, co się niestety często zdarza. Dobre granie!

Nigdy nie miałem okazji obejrzeć w całości ani jednego odcinka programu Mister Rogers’ Neighborhood. Nie jestem nawet przekonany, czy kiedykolwiek był on emitowany w Polsce, ponieważ nie znalazłem żadnych informacji na ten temat. Nie mniej jednak oglądając fragmenty scen z niektórych sezonów, od razu można się zorientować, dlaczego „serial” ten był tak popularny przez trzydzieści trzy lata swojej oryginalnej emisji. Dlaczego o tym wspominam? Amerykańskie duo Sylvan Esso przygotowało bowiem prześliczny cover piosenki There Are Many Ways To Say I Love You napisanej i wykonanej po raz pierwszy przez Freda Rogersa na potrzeby Mister Rogers’ Neighborhood właśnie. Nowa wersja nie została uwspółcześniona z niepotrzebnymi dodatkami współczesnej muzyki. Jedyne, co na niej usłyszymy to akustyczną gitarę z cudownym głosem Amelii Meath. Perełka tego tygodnia oraz wyśmienicie oddany hołd klasykowi.

Tydzień temu wspominałem o nowym utworze The Neighbourhood — Scary Love. Zespół nie próżnuje przed wydaniem nowej epki To Imagine i już reklamuje ją nowym singlem — Stuck With Me. Ten to po raz kolejny fenomenalne nowofalowe brzmienie mocno nawiązujące do muzyki lat osiemdziesiątych. Szykuje się premiera, której nie będzie można pominąć! Zaznaczam sobie 12 stycznia w kalendarzu!

Zostańmy jeszcze na chwilę w latach osiemdziesiątych. Tokio Joan to jeszcze jedna dawka nostalgicznego grania na dziś wykonana z lekkim współczesnym twistem. Synth-popowa propozycja duo szybko wpada w ucho, a to za sprawą swojej niesamowitej melodii, która brzmi jak żywcem wyrwana sprzed kilku dekad. To dopiero trzecie nagranie zespołu, ale już teraz mogę stwierdzić, że jest się czym zainteresować!

Rather Die to solowy debiut amerykańskiej wokalistki — Zoe Nash. Kawałek ten jest strasznie intrygujący, a to przez jedyny w swoim rodzaju wokal artystki, którym w podobnym stylu może pochwalić się przykładowo Bonnie Tyler. Schrypiały głos Nash w połączeniu z równie świetnym elektronicznym podkładem dają nieprzeciętny popowy track, którego nie mogę przestać słuchać! Czekam na więcej!

Na koniec drugi singiel MGMT zapowiadający ich czwarty album — Little Dark Age. Neopsychodeliczne podejście w When You Die daje słuchaczom konkretne granie, dzięki któremu jeszcze bardziej czekam na całe LP. Całość to kapitalne połączenie trzech różnych stylów. Najpierw doświadczamy wystrzałowego instrumentalu z dobrze zaśpiewanym tekstem — wychodzi to wręcz magicznie. Następnie solówka na gitarze, która wypadła bez zarzutu, a na koniec dostajemy długie i odrobinę mroczne outro. Z jakiegoś powodu wszystkie te elementy działają ze sobą rewelacyjnie, tworząc coś, przy czym nie można przejść obojętnie. Nowa płyta MGMT ma zostać wydana w 2018 roku i już nie mogę się jej doczekać!

I to tyle, jeżeli chodzi o ten przegląd. Złapał drobne opóźnienie, ale miałem przez weekend drobną blokadę twórczą i nic nie mogłem napisać. Zdarza się najlepszym. W tym tygodniu moim faworytami są zdecydowanie MGMT, The Neighbourhood, N.E.R.D oraz Sylvan Esso. A wasi? Czekam na wasze komentarze i zabieram się za pisanie specjalnego zestawienia świątecznych piosenek!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Przegląd singli — 15.12

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s